
* 3 plastry karczku,
* 4-5 cebul,
* przyprawa do mięs duszonych Kamis,
* olej lub oliwa,
* vegeta,
* sól, pieprz,
Karczek dzień wcześniej rozklepałam i zamarynowałam w w/w przyprawie. Siedział sobie całą noc w lodówce:) Po wyjęciu od razu rzucamy go na gorący tłuszcz. Obsmażamy z obydwu stron na rumiano. Wyjmujemy i na taj samej oliwie smażymy lekko osoloną, pokrojoną w plasterki cebulę. Kiedy cebulka zmięknie dodajemy mięso i dusimy pod przykryciem na małym ogniu. Można na początek podlać odrobiną wody żeby się nie przypaliło zanim mięso puści sok. W między czasie doprawiamy do smaku. Tak dusimy do miękkości i podajemy wedle uznania. U mnie to były ziemniaczki i surówka a'la colesław.

SMACZNEGO!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz